Istnieją marki i samochody, które mają w sobie „to coś”. Nawet nie sposób zdefiniować czym „to coś” dokładnie jest, ale każdy bez chwili namysłu potwierdzi, że faktycznie jest coś w tych autach, co sprawia, że przyciągają one jak magnez. Jednym z takich aut bez wątpienia jest Audi A6 C6, samochód, który mimo już siedmioletniego stażu an rynku, nadal prezentuje się bardzo atrakcyjnie i nowocześnie. Jednak czy Audi A6
C6 (generacja produkowana od 2004 roku) to samochód na każdą kieszeń?
Audi A6 C6 debiutowało na rynku w 2004 roku. W 2011 roku doczekało się następcy, modelu oznaczonego symbolem C7.
Audi A6 C6 - jakość Audi
Audi, jak na markę z tradycjami przystało, od początku produkcji generacji C6 wyróżniało się ponadprzeciętną jakością – i bynajmniej nie chodziło tutaj tylko o doskonale wykończone wnętrze, ale także o projekt karoserii, która przy zachowaniu wszelkich atrybutów elegancji emanowała także sportowym charakterem.
Dostojne, liczące niemal pięć metrów długości, nadwozie czyniło limuzynę z Ingolstadt samochodem niemalże potężnym. Trapezoidalny grill z przodu, typowy dla najnowszych konstrukcji Audi, chromowane akcenty tu i ówdzie (listwy wokół okien, na klapie bagażnika, na zderzaku przednim) oraz nadwozie pozbawione jakichkolwiek ostrych linii sprawiało, że „a-szóstka” jednocześnie pozostawała klasyczna i nowoczesna. Zresztą nie inaczej jest i dzisiaj – samochód nic a nic się nie zestarzał i nie stracił ani grama ze swej pierwotnej atrakcyjności.
Audi A6 C6 - aż żal wysiadać
We wnętrzu auta panuje wyjątkowa atmosfera. Każdy, kto siedział kiedykolwiek we wnętrzu jakiegokolwiek Audi A6, doskonale wie, czym jest owa „wyjątkowa atmosfera”. Dzięki pokaźnemu rozstawowi osi (2 845 mm) absolutnie nikt nie powinien uskarżać się na deficyt przestrzeni, czy to w pierwszym, czy też w drugim rzędzie siedzeń. Także na wszelkiego rodzaju pakunki producent przewidział dość sporo miejsca – 546 l w limuzynie i 565 l w kombi to wartości więcej niż wystarczające. Na temat materiałów wykończeniowych, ich spasowania, samego projektu kokpitu oraz wyposażenia można by napisać kilkustronicowy esej, jednak nie ma to najmniejszego sensu. Wystarczy powiedzieć, że Audi A6 od wielu już lat wyznacza standardy w tym zakresie, co jednoznacznie wskazuje, że poziom wykończenia stoi na najwyższym światowym poziomie.
Audi A6 C6 - tanio nie będzie
Ceny używanych „a-szóstek” zaczynają się od 45 – 50 tys. PLN. Tyle mniej więcej trzeba zapłacić za egzemplarz z początkowego okresu produkcji, tj. z lat 2004 – 2005, pod maską którego pracuje najpopularniejsza jednostka stosowana w tym modelu – silnik 2.0 TDI o mocy 140 KM. Jednak…
Przede wszystkim, zanim podejmie się decyzję o zakupie tego auta, należy uświadomić sobie, że Audi A6 C6 to samochód na wskroś nowoczesny, w dosłownym tego słowa znaczeniu. Bardzo bezpieczny, doskonale wyposażony, świetnie się prowadzący, dynamiczny, ale też niezwykle skomplikowany w budowie, a co za tym idzie, w serwisowaniu . Z obsługą auta nie poradzi sobie każdy lepszy warsztat samochodowy – Audi A6 C6 to samochód, w którym zastosowano najnowocześniejsze rozwiązania techniczne i do jego obsługi wymagana jest odpowiednia wiedza i sprzęt. A co za tym idzie – odpowiedni budżet. Kupując „a-szóstkę” trzeba się liczyć z wysokimi kosztami obsługi – koszty naprawy usterek i części zamiennych liczone są nie w setkach, ale w tysiącach złotych!
Audi A6 C6 - VW w pięknym płaszczu
Audi od zawsze było utożsamiane z prestiżowym produktem koncernu VAG, który odziewał technologię VW w bardziej dostojne szaty. I Audi A6 C6 w tej materii nie jest żadnym wyjątkiem – wszakże samochód nadal zaskakuje prestiżem i jakością wykonania. Jednak wcześniejsze generacje „a-szóstki” urzekały także ponadprzeciętną trwałością, czego już o trzeciej generacji modelu (szczególnie w wersji 2.0 TDI PD) powiedzieć nie można. Auto nadal uchodzi za trwałe i w miarę godne zaufania, szczególnie w wersjach napędzanych silnikami benzynowymi, jednak na przestrzeni ostatnich kilku lat pojawiło się kilka rys na wizerunku marki, o których warto pamiętać przymierzając się do zakupu tego modelu auta. Szczególnie o jednej, niezwykle istotnej i kosztownej w naprawie, o czym szerzej w dalszej części materiału.
Niemal wszyscy kochają diesle. W ostatnim dziesięcioleciu niemal każdy, kto przymierza się do zakupu samochodu, w pierwszej kolejności bierze pod uwagę auto napędzane silnikiem wysokoprężnym – bo niby „tańsze w utrzymaniu”. CDI, dCi, TDCi, a w szczególności TDI – to nowoczesne wysokoprężne jednostki napędowe, które osiągami absolutnie nie ustępują silnikom benzynowym, a oszczędnością biją je na głowę. Jednak jak słyszę taką argumentację, to pierwsze pytanie, jakie przychodzi mi do głowy brzmi: „Jak długo tańsze w utrzymaniu?”.
Jeszcze 10 – 15 lat temu zakup samochodu używanego nie był czynnością nazbyt skomplikowaną – wybierało się markę, model, silnik i kolor, a następnie liczyło się na spokojną i harmonijną eksploatację. A obecnie? Ot, choćby opisywane Audi A6 C6 z silnikiem 2.0 TDI o mocy 140 KM – BLB, BRE i BKD – to tylko niektóre z typów silnika 2.0 TDI, które montowane były pod maską „a-szóstki”. Jednak tak naprawdę tylko jeden z nich gwarantuje w miarę spokojną eksploatację. Natomiast wszystkie pozostałe, jak twierdzą nieszczęśni właściciele, to „bomba zegarowa, która niewiadomo kiedy wybuchnie”…
Audi A6 C6 2.0 TDI PD 140 KM - problematyczny silnik BLB
Silnik 2.0 TDI pojawił się w Audi A6 C6 w 2004 roku. Była to wówczas bardzo nowoczesna jednostka napędowa wykorzystująca technologię pompowtryskiwaczy, która urzekała w miarę dobrymi osiągami (10 s do 100 km/h, 210 km/h), doskonałym momentem obrotowym (320 Nm) oraz niskim zapotrzebowaniem na olej napędowy (w trasie, przy spokojnej jeździe, nawet ok. 5.5 l/100 km). Jednak ta nowoczesna jednostka napędowa okazała się jedną z największych w historii kompromitacji koncernu VAG. Bardzo często w autach z początkowego okresu produkcji z przebiegiem ok. 150 – 200 tys. km pojawiały się problemy z pękającymi głowicami i strajkującymi pompowtryskiwaczami. Nietrwałe koła dwumasowe, czy też zatykający się filtr cząstek stałych to problemy typowe dla wszystkich nowoczesnych silników wysokoprężnych. Jednak w jednostce 2.0 TDI PD (wykorzystującej pompowtryskiwacze) pojawiała się jeszcze jedna usterka, która zadecydowała o bardzo krytycznych ocenach na temat tego motoru. Otóż w początkowym okresie produkcji fatalnie rozwiązano napęd pompy olejowej w silniku o oznaczeniu BLB, który opierał się na sześciokątnym wałku w kształcie imbusa (koszt kilkudziesięciu PLN w ASO!). W układzie tym krawędzie imbusa niebezpiecznie szybko się wycierały, wyrabiając „gniazdko” w jednym z dwóch wałków wyrównoważających silnik, co w konsekwencji prowadziło do głośniejszej pracy jednostki napędowej, a ostatecznie do zatrzymania pompy oleju. Niestety, brak systemu wyłączającego silnik automatycznie po spadku ciśnienia oleju (dostępny w 3.0 TDI) najczęściej prowadził do poważnych usterek w jednostce napędowej (m.in. uszkodzenie turbosprężarki). Audi, świadome „wpadki”, wprowadziło lepsze rozwiązanie oparte na układzie rolek. Jednak koszt wymiany wadliwego układu napędu pompy oleju na układ zębatkowy potrafi zszokować – ok. 5 tys. PLN!
Audi A6 C6 - prawdziwe Audi?
Jednak, jak w przypadku praktycznie każdego innego auta obecnego na rynku, opinie na temat Audi A6 C6 są bardzo podzielone: od przesadnych zachwytów, poprzez w miarę neutralne i rzetelne opinie zrównoważonych kierowców, aż po nazbyt agresywne inwektywy. Jednak prawda jest taka, że wszystko w największej mierze zależy od tego, na jaki egzemplarz auta się trafi, i jak przebiegała jego dotychczasowa eksploatacja.
Zatem osobom przymierzającym się do zakupu Audi A6 C6 i liczącym na bezproblemową i tanią eksploatację zdecydowanie radzimy… rozejrzeć się za innym samochodem. Audi A6 C6 to samochód oferujący bardzo wiele, ale też wymagający dość grubego portfela. Osobom zamożnym rachunki w warsztacie na kwotę 5 tys. PLN być może aż tak przeszkadzać nie będą, natomiast tym, którzy cudem zdołali uzbierać 50 tys. PLN na zakup auta mogą bardzo, ale to bardzo doskwierać. Dlatego jeszcze raz podkreślam – Audi A6 C6 to samochód zdecydowanie nie dla wszystkich – wydatki z nim związanie niestety nie kończą się na zakupie. A zdecydowana większość potencjalnych nabywców zdaje się o tym niestety zapominać. I stąd też bardzo często bardzo negatywne opinie na temat auta, które bądź co bądź, ma bardzo dużo do zaoferowania.
Audi A6 C6 2.0 TDI 140 KM
- Rok produkcji: 2007
- Stan licznika: 72 000 mil (115 000 km)
- Średnie spalanie: 6.8 l/100 km
- Średni koszt pokonania 100 km (przy cenie oleju napędowego 4.85 PLN/litr): 33 PLN
- Ogólna ocena auta przez właściciela: 4.5/6
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
Szukasz auta? Takiego jak w materiale? Może innego? Sam nie do końca wiesz jakiego?
Napisz do nas - z przyjemnością doradzimy Ci w zakupie!
| « poprzednia | następna » |
|---|





