A4, A6, A8, a ostatnimi czasy także Q5 i Q7 to dwuliterowe symbole legendarnej niemieckiej jakości. A1, A2 i A3 to synonimy innowacyjnego podejścia do nowoczesnej techniki i funkcjonalnej kreatywności. A5 to zapowiedź sportowej euforii, która ostateczny wyraz znajduje w symbolach „TT” i „R8”. Dokładając do tego magiczne „Quattro” o podniesienie ciśnienia krwi nietrudno!... O czym mowa?
Cztery splatające się pierścienie, czyli Audi. Firma, która każdemu kojarzy się z elitarną jakością, odważną innowacyjnością i subtelną agresywnością ukrytą pod płaszczem eleganckiej formy. Kiedy i jak powstała?
August Horch, ojciec koncernu, urodził się 12 października 1868 roku w Winningen, zmarł 3 lutego 1951 roku w Munchberg w Górnej Saksonii. Od najmłodszych lat wykazywał się kreatywnością i pędem do nowoczesności i rozwoju. Hasło „przewaga dzięki technice”, dzisiejsze motto Audi, perfekcyjnie oddawało podejście Horcha do konstruowania maszyn i samochodów. Po ukończeniu studiów na kierunku Budowa Maszyn w 1891 roku rozpoczął pracę na stanowisku inżyniera budowy maszyn w Rostocku, następnie w Lipsku, by ostatecznie przenieść się do Mannheim i podjąć pracę u samego Karla Benza. Pod koniec XIX w, w 1899 roku, założył w Koln-Ehrenfeld przedsiębiorstwo pod nazwą Horch & Cie. W niespełna rok później światło dzienne ujrzał pierwszy samochód autorstwa Horcha napędzany, jak to sam Horch określał „silnikiem bezuderzeniowym”. Już wówczas Horch wykazał ogromny potencjał umysłowy umieszczając silnik nad przednią osią, a nie jak wszyscy, z tyłu auta pod siedzeniami.
W 1904 roku firma została przeniesiona do Zwickau w Saksonii. Niestety, przygoda Horcha z firmą Horch & Cie nie trwała długo. Po sporze z członkami rady nadzorczej konstruktor został zmuszony opuścić macierzystą firmę.
16 lipca 1909 roku w Zwickau Horch zakłada nową – „August Horch Automobilwerke GmbH”, czyli "Zakłady Samochodowe August Horch Sp. z o.o.". Jednak poprzednie przedsiębiorstwo Horcha, zakłady Horch Werke, upominają się o prawa do nazwiska „Horch”. Sprawa trafia do sądu, gdzie Horch przegrywa i traci prawo do własnego nazwiska. Z pomocą przychodzi zaufany przyjaciel Horcha, Franz Fikentscher, a właściwie jego dziesięcioletni syn Heinrich. To on podsuwa myśl Horchowi, by przetłumaczyć jego nazwisko (horchen w języku niemieckim oznaczające słuchać) na język łaciński. I tak oto narodziła się nazwa „Audi”!
II Wojna Światowa przewróciła do góry nogami losy koncernu. Zwickau znalazło się w strefie sowieckich wpływów, a zakłady Auto Union AG zostały upaństwowione. Większość pracowników, w tym między innymi inżynierowie, konstruktorzy i pracownicy szeregowi koncernu, zdołała zbiec na Zachód i tam kontynuować pracę. Natomiast w dawnych zakładach Auto Union AG w Zwickau, istniejących pod nazwą VEB Automobilwerk Zwickau (od 1958 roku VEB Sachsenring Automobilwerke Zwickau), rozpoczęto produkcję modelu AWZ P70, który jest bezpośrednim poprzednikiem kultowego Trabanta, produkowanego w tychże zakładach od 1958 do 1991 roku.
Sam August Horch przeniósł się do Muncheburgu w Górnej Frankonii, a na siedzibę odbudowywanej firmy Auto Union AG wytypowano Ingolstadt. Zresztą, wielu byłych pracowników koncernu właśnie w tym mieście, położonym w południowozachodniej części obecnych Niemiec, stworzyło magazyn części zamiennych do bardzo popularnych w owych czasach „dekawek”.
W 1958 roku koncernem Auto Union AG zainteresował się potężny już wówczas Daimler-Benz. W niedługim czasie, bo już w rok później, Daimler-Benz stał się posiadaczem 100% akcji koncernu Auto Union AG. Niestety tego epizodu w dziejach obu niemieckich koncernów do udanych zaliczyć nie sposób. Daimler-Benz usilnie próbował uczynić z Auto Union AG firmę specjalizującą się w produkcji aut małolitrażowych, co niespecjalnie się udawało.
W 1964 roku zakłady w Ingolstadt zostały odsprzedane innemu potentatowi, koncernowi Volkswagen. Niedługo później, bo już w 1965 roku, marka Audi odżyła, a na rynku pojawił się samochód dzierżący na masce symbol czterech splatających się pierścieni.
Pod koniec lat 60-tych światło dzienne ujrzał projekt Ludwiga Krausa, byłego pracownika koncernu Daimler-Benz, pracującego dla Audi. W tajemnicy przed swoimi mocodawcami Kraus projektował auto, które w jego mniemaniu miało stać się kluczem do sukcesu marki Audi na europejskim rynku. Tak oto, w 1968 roku zaczęła się historia Audi 100. Auto przez niespełna osiem lat produkcji, tj. w latach 1968 – 1976 znalazło niemal 850 tys. nabywców. Biorąc pod uwagę niemałe rozmiary, nowatorską konstrukcję oraz cenę, która do niskich nie należała, sukces modelu można uzyskać za zaskakujący.
Audi 80, 90, 100, 200, później A2, A3, A4, A5, A6 i A8 to pojazdy (już) kultowe. Modele Q5, Q7 to pojazdy, które z pewnością w niedługim czasie dołączą do elity spod znaku czterech pierścieni. Model TT to fantastyczna zabawka dla dużych chłopców. R8 to zabawka dla chłopców z grubszym portfelem. Każde z wymienionych aut łączy w sobie wyrafinowaną technikę i doskonałą precyzję wykonania. Świetne materiały wykończeniowe, dynamiczne, oszczędne i trwałe silniki (w tym TDI), kultowy napęd Quattro są tym, z czego słynie Audi. Prestiż i stylowa elegancja – tym Audi, przez wielu uznawane za najlepszą niemiecką markę, urzeka byłych, obecnych i przyszłych klientów.
| « poprzednia | następna » |
|---|





