Saab 9-5 - szwedzka limuzyna, o której można powiedzieć wiele, ale z pewnością nie to, że jest dziełem pospolitym. Nietuzinkowa, lodowato skandynawska stylistyka sprawia, że auto bez problemu wyróżnia się w tłumie niemieckiej szablonowości. Jednak Saab 9-5 to nie tylko oryginalna konstrukcja, która w wersjach Aero zapewnia niezapomniane wrażenia a zjazdy, ale to także dość trwały środek
transportu, który odpowiednio traktowany nie powinien nazbyt często dręczyć portfela nieprzewidzianymi usterkami. Jednak jeśli już takowe się pojawią, rachunek z pewnością będzie opiewał na dość konkretną sumę, bo w tym aucie niestety nic nie jest tanie. W końcu oryginalność zawsze była i nadal jest w cenie...
3.0 V6 200 KM
Teoretycznie najbardziej szlachetna jednostka dostępna w gamie Saaba 9-5, jednak w praktyce wcale nie aż tak atrakcyjna. Wywodzący się z Opla sześciocylindrowy motor stosunkowo słabo się sprzedawał i nie zrobił zawrotnej kariery. W głównej mierze odpowiadały za to:
- silna konkurencja w postaci jednostek 2.3t o różnych wariantach mocy
- osiągi porównywalne z jednostkami 2.3t (0-100 km/h w czasie 8 s, prędkość maksymalna 235 km/h, maksymalny moment obrotowy 310 Nm/2.5 tys. obr./min), a zdecydowanie wyższe koszty eksploatacji.
Wysoka masa własna pojazdu (ponad 1.6 t) sprawia, że:
- w ruchu miejskim Saab średnio potrafi spalić nawet 16 – 17 l benzyny na każde 100 km
- w ruchu pozamiejskim, przy spokojnej jeździe, auto średnio zadowala się niespełna 10 – 11 l/100 km
Możliwe są odstępstwa (dość znaczne) od podanych wartości wynikające z indywidualnego stylu jazdy każdego kierowcy.
W dwóch zdaniach
Silnik 3.0 V6 200 KM to:
- dość dobre osiągi, ale niestety okupione bardzo wysokim zużyciem paliwa.
- jednostka pięknie brzmi i dzięki pokrewieństwu z jednostką Opla daje się tam serwisować. Niestety cierpi na kilka przypadłości, których usunięcie może pochłonąć majątek. Motor tylko dla pasjonatów – innym zdecydowanie bardziej polecamy jednostki 2.0t i 2.3t.

Eksploatacja jednostki 3.0 V6 200 KM
Silnik V6 3.0 o mocy 200 KM to tak naprawdę jednostka, która ani nie imponuje mocą, ani osiągami, za to pali jak smok, boryka się z kilkoma niedoskonałościami i kosztuje krocie w serwisowaniu – warunkowo polecana. Na przestrzeni lat ujawniło się kilka istotnych usterek trapiących sześciocylindrową jednostkę:
- hałaśliwy system hydraulicznych popychaczy zaworowych – usterka szczególnie nasilająca się przy braku należytego serwisowania silnika (zmiana oleju) i niskim stanie oleju.
- podobnie z paskiem rozrządu i napinaczami
- uszkodzenia komputera sterującego pracą silnika ECU – naprawa okazuje się bardzo kosztowna, a zaburzenia składu spalin sprawiają, że auto nie przechodzi obowiązkowego corocznego przeglądu technicznego
- Wycieki oleju z silnika mogą dostawać się do układu chłodzenia i uszkadzać chłodnicę (wymiana bardzo kosztowna)
2.2 DiT 120 KM
Pierwsza jednostka wysokoprężna, jaka pojawiła się pod maską limuzyny Saaba. Prosta, mało problematyczna, niezbyt dynamiczna, ale z pewnością warta polecenia osobom pragnącym jednocześnie posiadać Saaba 9-5 i cieszyć się stosunkowo niskimi kosztami eksploatacji (paliwo). Wraz z silnikiem 1.9 TiD, który pojawił się dopiero w 2005 roku, stanowi jedyny rozsądny wybór, jeśli chodzi o opcje wysokoprężne pod maską Saaba 9-5. Nie szokuje osiągami:
- 0 – 100 km/h w 11 s
- prędkość maksymalna 200 km/h
- maksymalny moment obrotowy 280 Nm już przy 1.5 tys. obr./min.
ale trwałością, niezawodnością, małą wrażliwością na jakość paliwa i ogólną odpornością na wysokie przebiegi może zawstydzić niejedno TDI.
Także w kwestii spalania jednostka 2.2 DiT pozytywnie zaskakuje:
- w ruchu miejskim Saab średnio potrafi zadowolić się 8 – 8.5 l benzyny na każde 100 km
- w ruchu pozamiejskim, przy spokojnej jeździe, auto potrafi nawet spalić mniej niż 6 l na każde 100 km, co biorąc pod uwagę gabaryty (niemal 5 m długości) oraz masę własną auta (1.6 t), okazuje się wynikiem nadspodziewanie dobrym.
W dwóch zdaniach
Silnik 2.2 DiT 120 KM to:
- jednostka zapewniająca niskie spalanie, trwałość i niezawodność, ale osiągami nieco odstająca od saabowskich standardów.
- doskonały wybór dla osób poszukujących komfortowego i przestronnego kombi, z nutką nietuzinkowej elegancji.
Eksploatacja jednostki 2.2 DiT 120 KM
Silnik 2.2 DiT o mocy 120 KM to udana jednostka, jednak nie ma co liczyć na sportowe osiągi. Jest to raczej motor przeznaczony do majestatycznego toczenia się po autostradach. Silnik nie sprawia zbyt wielu problemów. Jedyne, co może się przydarzyć, to:
- problemy z zimnym rozruchem w autach z dużym przebiegiem – wina leży po stronie paliwa cofającego się do zbiornika, co uniemożliwia uruchomienie auta. Naprawa niestety okazuje się kosztowna.
3.0 V6 DiT 176 KM
Pięknie brzmiąca, doskonale wyważona i wytłumiona, fantastycznie przyspieszająca i bardzo oszczędna jednostka wysokoprężna konstrukcji Isuzu (oznaczenie 6DE1), nad którą początkowo rozanielał się z zachwytu niemal cały motoryzacyjny świat, do Saaba 9-5 została wszczepiona w 2001 roku (oznaczenie D308L). Niestety, sielankowa atmosfera wszechogarniającego zachwytu zbyt długo się nie utrzymała – okazało się, że motor wcale nie jest wolny od wad, a koszty usunięcia ewentualnych usterek potrafią przerazić. Motor po wielu modernizacjach i licznych akcjach serwisowych ostatecznie został wycofany z oferty po 2004 roku.
Dynamiczny sześciocylindrowy diesel z common rail, wykorzystywany także w modelach Opla (Signum) i Renault (Vel Satis, Espace) zapewniał bardzo dobre osiągi:
- 0 – 100 km/h w nieco ponad 9 s
- prędkość maksymalna 215 km/h
- maksymalny moment obrotowy 350 Nm już przy 1.8 tys. obr./min.
i przyzwoite spalanie:
- w ruchu miejskim Saab średnio potrafi zadowolić się 9 – 9.5 l benzyny na każde 100 km
- w ruchu pozamiejskim, przy spokojnej jeździe, auto potrafi spalić nieco ponad 6.5 l na każde 100 km.
jednak cóż z tego, jeśli ewentualne koszty napraw zdecydowanie przewyższają oszczędności wynikające z niższego zapotrzebowania na paliwo.
W dwóch zdaniach
Silnik 3.0 V6 DiT 176 KM to:
- jednostka zapewniająca akceptowalne zapotrzebowanie na paliwo, bardzo dobre osiągi i przyjemność prowadzenia, ale…
- kosztami ewentualnych napraw może popsuć humor największym entuzjastom „oszczędnych” diesli.

Eksploatacja jednostki 3.0 V6 DiT 176 KM
Lista potencjalnych usterek być może nie jest długa, ale koszty ich usunięcia zawsze bywają wysokie:
- w silniku tym dochodziło do „obsadzania się” tulei cylindrycznych. W większości przypadków wynikało to z gwałtownego spadku poziomu oleju pomiędzy wymianami. Receptą okazało się wymiana bagnetu na większy i nalanie nieco więcej oleju. Jednak należało przy ty uważać, by nie nalać za dużo oleju (grozi to uszkodzeniem silnika).
- uszczelka pod głowicą także nie grzeszy trwałością – naprawa okazuje się bardzo kosztowna, gdyż wymaga ogromu pracy.
- koło dwumasowe – jego uszkodzenie objawiające się wibracjami na pedale sprzęgła skutkuje nieprawidłowym wyważeniem silnika, co prowadzi do jego poważnego uszkodzenia. Dlatego przy okazji wymiany sprzęgło bezwzględnie należy także wymienić koło dwumasowe.
PROBLEMY OGÓLNE:
- Jak każde nowoczesne auto, także i Saab projektowany był z myślą o jak najlepszej aerodynamice i jak najwyższym poziomie ochrony pieszych, zatem ukształtowanie maski i zderzaka sprawia, że dość łatwo powstają odpryski po kamieniach. Zresztą miękki lakier w tym także nie pomaga. Jednak takie odpryski na interesującym nas aucie muszą się znaleźć, jeśli ich nie ma, auto mogło uczestniczyć w wypadku.
- W przypadku Saaba decydując się na zakup auta należy przede wszystkim zwrócić uwagę na stan techniczny i historię serwisowania a nie na przebieg i rocznik. Zaniedbane auta będą bardzo drogie w eksploatacji. Saab nie ma problemów z korozją, zatem wszelkie jej ogniska powinny być sygnałem do zachowania czujności.
- Niektóre auta wyposażono w anteny w kształcie płetwy rekina ulokowane na dachu. Niestety mogą one dość szybko się zużywać, a ich wymiana jest dość kosztowna.
- Przednie światła przeciwmgielne dość łatwo uszkadzają się przez kamienie
- Koszt wymiany żarówki ksenonowej może porazić (kilkaset PLN). Na szczęście ksenony występują tylko w odmianie Aero
- Klapka wlewu paliwa może być przyrdzewiała – to normalne i nie powinno budzić zastrzeżeń
- Sprawdzić przerwy pomiędzy drzwiami tylnymi (krawędź drzwi – podłoga). Dość często dochodzi tam do opadania drzwi, a naprawa jest bardzo kosztowna.
- Wnętrze generalnie dobrze znosi trudy eksploatacji, wykonane jest z dobrych materiałów. Irytować może opadająca zasłona słoneczna po stronie kierowcy
- Ogrzewane fotele lubią się popsuć – sprawdź to
- Saab Information Display traci piksele – częsta przypadłość. Oficjalnie trzeba go wymienić na nowy, ale nieoficjalnie można dostać mnóstwo zregenerowanych jednostek z dożywotnią gwarancją za ułamek ceny nowego zestawu
- Klimatyzacja nie będzie działać, gdy otwarte są okna. Podobnie w bardzo zimne dni.
- Panel sterowania klimatyzacją od strony pasażera lubi się popsuć (wałek rozdzielający, niemożność zmiany ustawień klimatyzacji) – sprawdź to, bo naprawa wymaga ściągnięcia całej deski rozdzielczej. Na szczęście są zestawy naprawcze, którymi można zlikwidować usterkę bez konieczności demontażu deski.
- Silnik ogrzewania potrafi się popsuć – wynika to z niewymieniania filtra kabinowego przez dłuższy czas
- Warto zwrócić uwagę na roletę bagażnika, gdyż nowa jest bardzo droga
- Skrzynie biegów – wsteczny ciężko wchodzi w autach intensywnie użytkowanych w mieście – naprawa jest kosztowna.
| « poprzednia | następna » |
|---|





