Kiedy podjechałem na parking na umówione spotkanie przed budynkiem stało już stalowe BMW 530 d, wersja xDrive. Przenikliwe zimno omywało twarz i każdy skrawek ciała nieosłonięty odzieżą. Niemal dwudziestostopniowy mróz sprawił, że bez ceregieli i zbędnych uprzejmości zasiedliśmy we wnętrzu auta. Przycisk „start” po prawej stronie kierownicy od razu rzucił się w oczy.
|
|
|
|
| Strona 3 z 3 |
SEO by AceSEF








