Najnowsze dzieło japońskiego producenta debiutowało w Polsce w połowie stycznia 2009 roku. Z licznych billboardów na ulicach polskich miast masywny przód najnowszej Toyoty dumnie prezentował się mijającym go kierowcom i przechodniom. Próbował uwodzić stylem i ciekawą sylwetką. Jakie emocje wywoływał ten widok? Właśnie - emocje... W tym momencie pojawia się
pustka w głowie i w sercu... bo niestety, kolejny już raz, Toyota nie wywołuje przy pierwszym kontakcie niemal żadnych emocji. Żadnych.
Toyota Avensis Wagon - wymaga czasu...
|
Arthur Schopenhauer rzekł swego czasu: ,,Wszystko co doskonałe, dojrzewa powoli." I najprawdopodobniej sentencja ta winna się stać hasłem reklamowym japońskiego producenta. Bo auta tego koncernu docenia się najbardziej po dniach, miesiącach, latach bezproblemowej eksploatacji. Każdy kolejny przejechany kilometr Toyotą rodzi coraz większą więź z tym autem. Lecz nie jest to miłość porywcza, lecz miłość prawdziwa, szczera, oparta na zaufaniu...
Odważna stylistyka - jak na Toyotę...
Jednak mimo wszystko, w porównaniu z poprzednikiem, w linii nadwozia najnowszego modelu da się zauważyć kilka detali, które można uznać za ,,smaczki stylistyczne". Przede wszystkim w przedniej części nadwozia uwagę zwracają ogromne przednie reflektory śmiało zachodzące na boki auta. Ich kształt, nawiązujący do formy rozciągniętego wierzchołkowo rombu, podkreśla masywność, symetrię i stateczność całej konstrukcji. Sporych rozmiarów logo ,,wtopione" w atrapę chłodnicy dumnie informuje, kto jest autorem ,,rękodzieła". Stosunkowo krótka maska, bez zbędnych upiększeń, płynnie przechodzi w silnie pochyloną szybę przednią.
W linii bocznej uwagę zwracają mocno wyeksponowane błotniki tylne i przede wszystkim przednie. Przetłoczenie z nich wychodzące biegnie wzdłuż całej linii bocznej auta i zgrabnie przechodzi w przetłoczenie klapy bagażnika. Wznosząca się linia okien w kooperacji z silnie opadającą linią dachu nadają autu dynamizmu i masywności. Patrząc na nowe kombi japońskiego producenta z profilu bocznego nie sposób nie zauważyć masywności i siły drzemiącej w nadwoziu. Wrażenie siły i ciężkości potęguje masywny tył ze światłami agresywnie atakującymi tylny błotnik. Całości dopełnia spojler nad tylną szybą oraz felgi aluminiowe o nowych wzorach.
W tylnej części nadwozia uwagę zwracają pokaźne światła tylne, masywny zderzak zaopatrzony w nakładkę aluminiową zapobiegającą zarysowaniom karoserii w czasie pakowania ciężkich przedmiotów do bagażnika oraz niewielkie okno wsteczne. Co więcej, wyraźny obserwator dostrzeże wyraźne zwężenie przeszklonej części nadwozia rozpoczynające się od przetłoczenia okalającego całą karoserię auta. Także i z tej perspektywy nowa Toyota Avensis wygląda masywnie i bezpiecznie.
Toyota Avensis Wagon - przestronny typ
Najnowsze dzieło japońskiego producenta mierzy niemal 4.8 m długości, ponad 1.8 szerokości i blisko 1.5 m wysokości. Rozstaw osi wynosi równe 2.7 m. Jak to się przekłada na ilość miejsca w przedziale pasażerskim?
Tylna kanapa już tak przestrzenią nie rozpieszcza. Co prawda, nie można powiedzieć by było tam ciasno, jednak na podróż niczym w biznes klasie również nie ma co liczyć. Ilość miejsca na szerokość jak i na nogi pasażerów jest wystarczająca (brak tunelu środkowego), ale też nie ma tutaj podnoszącego komfort podróży dodatkowego bufora bezpieczeństwa w postaci kilku dodatkowych centymetrów przestrzeni. Nie jest to powód do narzekań, jednak niektórzy klasowi rywale, jak VW Passat czy Ford Mondeo oferują nieco więcej.
Pojemność bagażnika jest już na bardzo dobrym poziomie. 543 litry pojemności to jeden z lepszych wyników w klasie. Owszem, niektórzy konkurenci, jak VW Passat czy Ford Mondeo, oferują w tym zakresie nieco więcej. Jednak Toyota niewiele im w tym zakresie ustępuje. Dodatkowo istnieje możliwość zwiększenia pojemności bagażnika do ponad 1 600 litrów poprzez złożenie tylnej kanapy. Powstaje wówczas płaska podłoga oraz foremny kształt przedziału bagażowego, który można w efektywny sposób zagospodarować.
Toyota Avensis Wagon - wnętrze
Wykończenie przedziału pasażerskiego stoi na wysokim poziomie. Duże, dobrze opisane przyciski i przełączniki sprawiają, że każdy po zajęciu pozycji za kierownicą bez najmniejszego problemu odnajdzie się we wnętrzu auta. Fabryczny zestaw audio, wraz ze zmieniarką na płyty CD, emituje przyjemny dźwięk i jest łatwy w obsłudze. Przyciski do obsługi podstawowych funkcji radioodtwarzacza ulokowano na kole kierownicy, którego średnica jak i grubość wieńca są idealne. Narzekać można tylko na ulokowanie ,,dźwigni" hamulca ręcznego - pod przyciskiem ,,Engine Start Stop" - niezbyt trafione rozwiązanie.
Schowek przed pasażerem ma dużą pojemność, jednak szkoda, że nie jest dwupoziomowy. Fotele zostały wykonane z bardzo dobrych jakościowo materiałów i zapewniają odpowiedni komfort podróży. Jedyne zastrzeżenia można mieć do nieco za słabego ich wyprofilowania.
Spasowanie poszczególnych elementów stoi na bardzo wysokim poziomie i właściwie nie ma się tutaj czego przyczepić. Jakość materiałów zastosowanych do wykończenia deski rozdzielczej jest bardzo dobra, ale... No właśnie. Japoński producent wzorem innych producentów zróżnicował jakość materiałów, z których wykonano kokpit. Te w górnej partii zostały wykonane z miękkiego i przyjemnego w dotyku tworzywa. Natomiast te poniżej, od linii kolan, wykonano z twardszego i wyraźnie gorszego tworzywa, które na dodatek wykazuje tendencję do rysowania się. Co prawda, nie można powiedzieć by był to materiał złej jakości, jednak dysonans pomiędzy dolną częścią deski rozdzielczej a górną jest wyraźnie zauważalny.
Czytelne zegary, z delikatnym i niemęczącym, aczkolwiek pięknie się prezentującym biało - pomarańczowym podświetleniem idealnie pasują do charakteru auta. Wśród zestawu instrumentów pokładowych ulokowano wskaźnik SHIFT informujący o konieczności zmiany biegu na wyższy bądź niższy w celu utrzymania optymalnego dla ekonomiki i ekologii zakresu prędkości obrotowych. Urządzenie działa w bardzo inteligentny sposób i, przy tym, nie zakłóca przyjemności z prowadzenia auta.
Toyota Avensis Wagon - wrażenia z jazdy
Sześciobiegowa skrzynia biegów działa precyzyjnie, skoki lewarka są odpowiednio krótkie. Dodatkowe okienko w przednich drzwiach, na granicy słupka przedniego, okazuje się rewelacyjnym rozwiązaniem. Dzięki temu zakres widoczności z miejsca kierowcy jest niemal niczym niezmącony.
W zawieszeniu przednim zastosowano sprawdzone rozwiązania, czyli kolumny MacPhersona. W zawieszeniu tylnym wykorzystano podwójny wahacz. Uzyskany rezultat jest więcej niż zadowalający. Auto prowadzi się precyzyjnie i pewnie. Wyraźnie komfortowe nastawy zawieszenia sprawiają, ze długa podróż nie męczy i jest bardzo komfortowa. Prowadząc auto tak naprawdę kierowca nie zdaje sobie sprawy z przejeżdżania przez dziury i niedoskonałości jezdni. Wysiadając z samochodu zastanawiałem się: czy ta droga była takiej dobrej jakości? Zatem osoby preferujące komfortowe nastawy zawieszenia będą bardzo zadowolone. Zwolennicy sportowego stylu jazdy mogą być nieco zawiedzeni, gdyż nastawy zawieszenia adresowane są raczej do kierowców o spokojnym usposobieniu. W porównaniu z poprzednikiem układ kierowniczy jest bardziej precyzyjny i bezpośredni. Kierowca jest precyzyjnie, aczkolwiek subtelnie, informowany o tym co dzieje się pod kołami samochodu.
Testowany egzemplarz napędzany był wysokoprężnym silnikiem D-4D o pojemności 2.2 l i mocy 150 KM. Maksymalny moment obrotowy o wartości 340 Nm dostępny od 2 tys. obr./min. zapewnia odpowiednią rezerwę mocy. Auto jest dynamiczne, oszczędne i bardzo dobrze wyciszone. W zasadzie, pomijając moment rozruchu, kierowca po dźwięku silnika nie zdaje sobie sprawy z jaką jednostką napędową ma do czynienia. Do momentu wciśnięcia pedału gazu - wówczas auto wystrzeliwuje do przodu od najniższych prędkości obrotowych.
W ofercie jest jeszcze mocniejsza jednostka wysokoprężna, nieco bardziej dynamiczna, jednak dużo mniej ekonomiczna. Zatem jej zakup powinien być solidnie przemyślany, gdyż motor 150-konny w zupełności wystarcza przeciętnemu kierowcy.
Nowa Toyota Avensis oferowana jest jako klasyczna limuzyna oraz praktyczne kombi. Wraz ze zmianą generacji zrezygnowano z odmiany liftback oraz z wersji wyposażeniowej Terra. Obecnie klienci mają do wyboru cztery wersje wyposażeniowe: Luna, Sol, Sol Plus oraz Prestige. Już najuboższa wersja wyposażeniowa nie powinna nosić miana ,,uboga". W zakresie wyposażenia standardowego znalazły się m.in.: komplet poduszek powietrznych (w tym poduszka kolanowa chroniąca kolana kierowcy), ABS, kontrola trakcji (VSC+), przednie światła przeciwmgielne, światła stopu typu LED, aktywne zagłówki, wielofunkcyjna kierownicę, elektryczne szyby przednie i lusterka, klimatyzacja manualna oraz wiele innych.
Toyota Avensis Wagon - warto?
Auto poprawne w każdym calu. Każdy kolejny przejechany kilometr, każda kolejna spędzona godzina za ,,kółkiem" sprawiają, że nowa Toyota wydaje się bliższa sercu ... i doskonalsza.
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
Za pomoc w przygotowaniu materiału serdeczne podziękowania pod adresem salonu Toyota - Ukleja w Poznaniu.
| « poprzednia |
|---|





