Sezon zimowy to często sezon wzmożonych wydatków. ,,Oskubani" po sezonie wakacyjnym z funduszy przychodzi zmierzyć się z kolejnymi wydatkami. A do takich należy zakup opon zimowych do samochodu. Ale nie musi być aż tak drogo. Wystarczy troszkę poszukać i można znaleźć ciekawe propozycje w rozsądnej cenie. Poszukiwania najciekawszych ofert najlepiej rozpocząć w sieci.
Oferta sklepów internetowych jest bardzo bogata, a ich asortyment niegorszy niż oferowany w tradycyjnych sklepach z ogumieniem, a zdecydowanie tańszy. Nawet o 30%!
Przymierzając się do zakupu nowego ogumienia zimowego najlepiej uczynić to na długo przed rozpoczęciem sezonu lub bezpośrednio po nim. Najgorszym, w aspekcie finansowym, rozwiązaniem jest zakup ogumienia w okresie zmian opon z letnich na zimowe oraz w trakcie trwania sezonu zimowego. Zatem planując zakup opon zimowych najlepiej uczynić to w okresie sierpień - październik lub kwiecień - maj. Wówczas istnieje duża szansa na natrafienie na oferty promocyjne (nawet 30% taniej).
Przegląd ofert rynkowych zostanie przedstawiony na przykładzie dość popularnego rozmiaru opon 175/70 R14. W przedziale cenowym do 200 PLN oferta jest dość bogata. Przy sprzyjającym szczęściu i wytrwałych poszukiwaniach można nabyć komplet całkiem dobrych ,,zimówek" za mniej niż 600 PLN. Owszem, nie będą to produkty tak uznanych koncernów jak Michelin czy Goodyear, jednak nie będą to również opony, albo raczej, ,,produkty oponopodobne" chińskich producentów. Testy przeprowadzane na produktach chińskich producentów pokazały, że jak dotąd, produkty te nie wykazują dobrych właściwości trakcyjnych, a ich stosowanie w wielu przypadkach może być bardzo niebezpieczne dla bezpieczeństwa podróży.
Opony zimowe - ich wybór powinien być dobrze przemyślany. Teoretycznie wydawać by się mogło, że przy zakupie należy się kierować przede wszystkim zachowaniem opony na śniegu. Jednak nic bardziej mylnego. Owszem, dla mieszkańców Skandynawii będzie to kluczowy czynnik. Jednak w polskich warunkach sprawa jest nieco bardzie skomplikowana. Przed zakupem opony przede wszystkim należy wziąć pod uwagę region kraju, w którym się mieszka oraz związaną z tym srogość zimy. Mieszkańcy Podhala i wschodnich kresów Polski powinni kierować się zupełnie innymi kryteriami wyboru opon zimowych, niż mieszkańcy Polski Zachodniej i Wybrzeża. Zima w Polsce to specyficzna pora roku. Zmienność klimatu notowana od kilku lat doskonale widoczna jest na polskich drogach. Jeszcze kilkanaście lat temu długość zalegania pokrywy śnieżnej na drogach wynosiła od kilkunastu do kilkudziesięciu dni w roku. Obecnie liczba dni z pokrywą śnieżną często nie przekracza 10 - 20 dni w roku. Tak naprawdę zimy w Polsce są bardzo zmienne i najlepsza opona zimowa to taka, która doskonale radzi sobie na śniegu, lodzie, mokrej i suchej nawierzchni. Jednak ideały nie istnieją i dlatego przy wyborze opon zimowych powinniśmy szukać najlepszego dla nas kompromisu. I tak najlepsza opona zimowa dla mieszkańca Zakopanego to taka, która bardzo dobrze sprawuje się na śniegu i lodzie. Natomiast ta sama opona nienajlepiej się sprawdzi w przypadku mieszkańca Poznania, gdyż w Wielkopolsce w okresie zimy ilość dni z ośnieżonymi drogami jest znikoma. W dużym mieście kierowcy najczęściej borykają się z błotem pośniegowym, deszczem i suchą nawierzchnią. Zatem idealna opona zimowa dla mieszkańca dużej aglomeracji to taka, która perfekcyjnie sprawuje się na błocie pośniegowym, mokrej i suchej nawierzchni i nie zawiedzie również, gdy spadnie śnieg.
Część wymienionych opon, w tym Barum, czy Ceat, to produkty uznanych i cenionych marek (odpowiednio Continental i Pirelli), które próbują swoich sił w segmencie opon budżetowych pod inną marką. Każda z wymienionych opon cechuje się innymi parametrami, odmienną konstrukcją. Cechą wspólną wszystkich opon zimowych jest konstrukcja oparta na lamelkach (nacięcia struktury bieżnika opony), za pomocą których opona ,,wgryza się" w nawierzchnię pokrytą śniegiem. Konfiguracja lamelków, ich rozmieszczenie oraz ustawienie względem siebie i powierzchni drogi różnicuje poszczególne opony. Produkty Dębicy (Frigo Directional oraz jej następca - Frigo 2) to typowe opony zimowe - bardzo dobre na zaśnieżone drogi, kiepskie na mokrej i suchej nawierzchni. Kormoran Snowpro to opona zdecydowanie lepiej zachowująca się na mokrej i suchej nawierzchni, nieco gorzej radząca sobie z ośnieżoną nawierzchnią. W warunkach górskich zdecydowanie lepiej sprawdzi się Dębica Frigo, natomiast w centrum zatłoczonych miast, gdzie ekipy ,,drogowców" sprawnie (???:-)) radzą sobie z opadami śniegu, zdecydowanie lepiej poradzi sobie Kormoran Snowpro.
Jednak większość kierowców porusza się w nie tylko w zatłoczonym mieście lub na kompletnie ośnieżonych drogach górskich. Dlatego dobre opony zimowe to nie tylko idealna trakcja na śniegu, lecz także dobra kierowalność i przyczepność na mokrej, jak i suchej nawierzchni.
Jak już wspomniano wcześniej, sztuka tworzenia dobrej opony zimowej, opiera się na zasadzie zrównoważonego kompromisu. Opony zimowe powinny zachowywać się przewidywalnie i zapewniać wystarczający poziom bezpieczeństwa w każdych warunkach drogowych, na różnych nawierzchniach.
Spośród wymienionych produktów oponą taką wydaje się być Barum Polaris 2. Produkt ten szczególnie dobrze zachowuje się na mokrej i suchej nawierzchni, nieco gorzej na śniegu. Kormoran Snowpro w tej klasie cenowej wyróżnia się bardzo dobrymi parametrami na mokrej nawierzchni. Dębica Frigo 2 to bardzo dobry produkt dla mieszkających w terenach, gdzie zimą panują ,,polarne" warunki. Sava Eskimos S3, Ceat Artic 3 sprawują się dobrze na śniegu. Z kolei produkty Matador serii MP są krytykowane za nieprzewidywalne zachowanie na suchej nawierzchni.
Jak widać każda z tych opon ma mocne i słabe strony. Optymalny wybór zależy od warunków, z którymi danej oponie przyjdzie się zmierzyć. Zatem przed zakupem opon warto spojrzeć na tą kwestię z szerszej perspektywy.
| « poprzednia |
|---|








